Radochów (galeria zdjęć)

Radochów to niewielka wieś leżąca  przy trasie Kłodzko – Lądek Zdrój,  w otulinie Śnieżnickiego Parku Krajobrazowego, na wysokości około 430m n.p.m. Od północy graniczy z Górami Złotymi a od południa – z  Masywem Śnieżnika. Przez wieś płynie dość szerokim i bystrym nurtem rzeka Biała Lądecka mająca swe źródło gdzieś na pograniczu Gór Złotych i Bialskich. Wieś zamieszkuje około 500 mieszkańców. Jest to doskonała baza wypadowa do zwiedzania atrakcji Kotliny Kłodzkiej w tym Masywu Śnieżnika i Gór Złotych.

Biała Lądecka z mostuBiała Lądecka widok na MasywBiała Lądecka

W centrum naszej małej wsi jest  sklepik, zaopatrzony w najpotrzebniejsze artykuły żywnościowo – przemysłowe. Przed sklepem obowiązkowo – ławeczka, zazwyczaj z pełną i prawdopodobnie stałą obsadą, podobnie jak w serialu „Rancho”.

To wielkie udogodnienie dla naszych Gości i niewielki powiew cywilizacji 🙂

sklep DSC00983

Łasuchy i smakosze mogą zakupić pyszny miodek w Domu Miodu wprost od szczęśliwych pszczółek – piękna chałupa, prawda?

DSC00976

W naszej wsi nawet rozwalająca się stodoła jest malownicza i pięknie ukwiecona

uliczkastodoła

Przy drodze można spotkać figurkę św. Jana Nepomucena z 1732r. na gruszkowatym cokole opatrzonym herbem fundatora – hrabiego de Neynaus i chronostychem

św. Nepomucen

Nad wsią wznosi się kościół parafialny pw. św. Mikołaja  – posiada strzelisty hełm na kwadratowej wieży, wystającej wysoko nad kalenicę dwuspadowego dachu. Kościół wzmiankowany był tu już w 1384 r. Obecną budowlę wzniesiono w I poł. XVI w., przebudowano w 1614.  Kościół wraz z przyległym małym, starym cmentarzem, na którym zachowały się nieliczne nagrobki niemieckie, jest ogrodzony murem kamiennym.  Na zewnątrz, u podnóża wzniesienia, obok długich schodów prowadzących do kościoła od strony szkoły, stoi pomnik z orłem i napisem: „Wszystkim poległym za Wolność Naszej Ojczyzny w Hołdzie Radochów”.

kościółwieża kościołapomnik

Reklamy

Obrazek

Łąka

DSC00483

W Kotlinie Kłodzkiej jesteśmy zakochani od lat. Chociaż oboje pochodzimy z różnych stron Polski, właśnie tu czujemy się najlepiej. Na szlakach Masywu Śnieżnika spędziliśmy wiele godzin podczas wędrówek – w deszczu, brodząc w błocie, schnąc w słońcu. Poznaliśmy wiele pięknych miejsc i wielu fantastycznych ludzi, stopniowo coraz bardziej myśleliśmy o wyprowadzce z wielkiego miasta Wrocławia do małej wiejskiej chaty w naszych ulubionych górach.

Łąka urzekła nas od samego początku, przestrzenią, widokami (na Czarną Górę) i bliskim sąsiedztwem stada koni (po drugiej stronie drogi). Postanowiliśmy właśnie tu wybudować dom dla nas i naszych gości.